Planowanie ślubu i wesela. Zaręczyny.

Bez względu na to na jakim etapie przygotowań do ślubu i wesela jesteście chciałam stworzyć dla Was treść wartościową i przydatną. Myślę, że trudność pisania na ten temat jest porównywalna dokładnie z tym czego dotyczy czyli planowania ślubu i wesela. Skłamałabym mówiąc, że proces organizacji tego szczególnego dnia jest łatwy, ponieważ tak nie jest i mówię to zarówno jako narzeczona jak i weddding plannerka.

W naszej kulturze dzień ślubu kojarzony jest często z tym co widzimy w filmach, serialach czy prasie, gdzie pokazywane są piękne, rozpromienione panny młode u boku przystojnych mężów, w niezwykłych kreacjach, w otoczeniu doskonałych wnętrz i bajecznych dekoracji. Wszystko to tworzy niepowtarzalny obraz i budzi zachwyt, jednak wielokrotnie zapomina się o tej drugiej stronie, po której emocje bywają skrajne i obok szczęścia, niecierpliwego wyczekiwania pojawia się niepokój, stres, czy obawa, które dotykają zarówno młodej pary jak i jej rodziców czy najbliższych. Organizacja ślubu i wesela to naprawdę poważny „projekt”, który wiąże się z trudnymi i niekiedy czasochłonnymi przygotowaniami. To czas, kiedy narzeczeni być może po raz pierwszy muszą wypracować kompromisy, wspólnie zadecydować o tak wielu kwestiach, czasami uwzględniając oczekiwania bliskich.

Zarówno przyszła panna młoda, ponieważ tak to chyba już jest, że to w jej rękach trzymany jest cały plan przygotowań tego dnia, jak i konsultantka ślubna ma przed sobą sporą ilość obowiązków, zadań i zleceń do wykonania. Niektóre z kobiet nie mają na nie ochoty, czasu czy z jakiś innych przyczyn wolą powierzyć je tym, którzy zajmują się nimi na codzień. Wedding planner potrafi obiektywnie doradzić czy świeżym okiem spojrzeć na dane sprawy. Nie mniej jednak, bez względu na to czy zdecydowałaś, zdecydujesz się na samodzielne planowanie czy skorzystałaś bądź skorzystasz z pomocy konsultanta ślubnego czas przygotować i oczekiwań na ten dzień jest jednym z najbardziej wyjątkowych w życiu. I o tym pamiętaj!

W tej części tekstu chce Ci przedstawić jeden z pięciu kluczowych elementów, będących dla Ciebie, dla Was bazą, punktem wyjścia do właściwego planowania. Z pewnością określenie tego co przeczytacie poniżej i w kolejnych częściach będzie niezwykle pomocne w każdym dalszym etapie pracy, zarówno samodzielnej czy z pomocą konsultanta ślubnego. A więc zaczynamy.

Zaręczyny

To Was chyba zaskoczyłam. Zaręczyny. Dokładnie tak. To właśnie ta część jest najważniejsza i dlatego też wymieniam ją jako pierwszą. „Zostaniesz moją żoną?” lub „Wyjdziesz za mnie?”o tych słowach z pewnością marzy nie jedna z kobiet. Być może nie raz pojawiły się między Wami rozmowy o wspólnym życiu, o przyszłości i o planach jakie się na nią składają. Obecnie wiele par nie koniecznie rozpoczyna cały proces przygotowań właśnie od tego elementu. Coraz częściej kolejność wygląda nieco inaczej: rezerwacja sali, a później zaręczyny. Dlaczego? Niestety taka jest rzeczywistość, w której mało jest wolnych terminów na rezerwację sali w soboty, w sezonie z mniej niż dwuletnim czasem oczekiwania, a to właśnie ten wybór dokonywany jest najczęściej. Dzień ten nie jest wyjątkiem, ponieważ podobnie prezentuje się to podczas rezerwacji terminu w różnego rodzaju święta. Dziś młode pary poza wyżej wymienionymi możliwościami decydują się na także na ślub w niedzielę, piątek czy jakiś inny dzień tygodnia ze względu na niekiedy krótszy termin oczekiwania. Ta ostatnia opcja jest jednak rzadkością. Patrząc na takie aspekty nie trudno się dziwić, że kolejność przygotowań do ślubu została w pewien sposób zaburzona.

Jednak dziś nie o salach weselnych, a zaręczynach, które są decyzją dojrzewającą w Was od dłuższego czasu. Być może wszystko od dawna przygotowało cię na ten moment, lub zupełnie się tego nie spodziewałaś. Jakkolwiek by było, jeśli Twój wybranek usłyszał „tak” to przed Wami rozpoczyna się czas przygotowań, bez względu na to czy macie już wybraną salę czy też nie. Wiele osób zastanawia się jak ile powinno trwać narzeczeństwo i tak naprawdę nie ma na to jednej, właściwej odpowiedzi. Gdybyśmy zapytali o to nasze babcie wiele z nich powiedziałoby nam, że narzeczeństwa nie należy przechodzić, bo do ślubu nie dojdzie. Mimo to, ta kwestia niejednokrotnie jest od nas niezależna, choćby dlatego o czym pisałam kilka zdań wcześniej, lub po prostu sami potrzebujemy czasu aby ta decyzja zakorzeniła się w sercach. Narzeczeństwo jest kolejnym etapem związku i wspaniałym czasem, który należy przeżyć uważnie przyglądając się sobie nawzajem, swoim emocjom i uczuciom. Można by powiedzieć, że poznajemy się na nowo, po to aby ze spokojem, w pełnym zaufaniu, w gronie najbliższych przyrzec sobie miłość i wierność na zawsze.

Wszystko to co składa się na organizację ślubu i wesela jest ważne, ale tak naprawdę najważniejsi jesteście Wy i łączące Was uczucie. Należy pamiętać aby w tym całym procesie, kiedy nadejdzie ogrom spraw, mnóstwo decyzji i wiele pomysłów na godzinę zadbać o siebie nawzajem i o to co prowadzi Was do tego jedynego, szczególnego dnia. By Wasze rozmowy, mimo czasem dwóch różnych poglądów sprowadzały się do jednego wspólnie wypracowanego. Aby na tej poniekąd nowej drodze, miłość, szacunek, empatia były na pierwszym planie i abyście nie zapominali o sobie i o tym co przed Wami.

Źródło zdjęć: ohsoperfectproposal

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *